Oferujemy porady prawne online przez internet oraz podczas bezposrednich spotkan w naszym biurze.

Znajdziesz u nas tanie porady prawne, szybko i skutecznie.

Tanie porady prawne online to wygoda oraz oszczednosc czasu.

PRZYKADOWE ZAGADNIENIE ( PRAWO PRACY )

Konflikt pracodawca pracownik, kary porządkowe

Jestem dyrektorem ośrodka kultury. W listopadzie 2005r. ukarałam pracownicę dyscyplinującą porządkową karą nagany za samowolne opuszczenie stanowiska pracy oraz w związku z tworzeniem negatywnego wizerunku instytucji a także w związku z zachowaniem, jakiego dopuściła się w odniesieniu do koleżanki z pracy. Wcześniej prowadziłam z tą pracownicą rozmowy dyscyplinujące. Była już ukarana wcześniej karą upomnienia. Na moje pytanie dotyczące samowolnego opuszczenia miejsca pracy pracownica odpowiedziała atakiem oburzenia, że wychodziła w sprawach służbowych... Ale nie wyjaśniła, w jakich sprawach i dokąd. Wyszła z gabinetu trzaskając drzwiami. Uznałam, że skoro stwierdziłam jej nieobecność - nie muszę robić śledztwa w tej sprawie. Usprawiedliwienie należy do obowiązków pracownika. Uznałam też , że nie będę czekała na dobry humor pracownicy, by poznać prawdę. Odwołała się od mojej decyzji dopiero wtedy ujawniając powody wyjścia z pracy, czyli tydzień po ukaraniu jej naganą. Przedstawiła pismo potwierdzające, że tego dnia i o tej godzinie była w firmie xxx. Do pozostałych zarzutów odniosła się również krytycznie nazywając je luźnymi insynuacjami opartymi na pomówieniach. Tymczasem pomówiona czuje się pracownica, na którą złożyła ustny donos ukarana przeze mnie osoba. Po konsultacji ze związkami zawodowymi podjęłam decyzję o odrzuceniu sprzeciwu i (uwzględniając poprawę jej kontaktów z innymi pracownikami) zamieniłam jej naganę na karę upomnienia. Pracownica podała mnie do Sądu Pracy pisząc w pozwie, że nie były prowadzone z nią rozmowy ( co nie jest prawdą) oraz, że moja druga decyzja pozostaje w sprzeczności z pierwszą (co najprawdopodobniej prawdą jest, ale sądziłam, że postępowanie na korzyść pracownika nie wywoła kolejnej agresji). Jestem zdruzgotana. Mam opinie dobrego szefa. Może nawet za dobrego. Pracownica jest bardzo konfliktowa. Darowałam jej wiele przewinień, ale każdą rozmowę dyscyplinującą odbierała jak szykany. Na dodatek jest osobą mijającą się z prawdą. Moja załoga popiera moje działania, bo wszyscy mamy podobne konflikty i zatargi z tą osobą. To jednak nie przesądza o sprawie. Czy ja naruszyłam prawo?

  UWAGA - masz podobny problem prawny?  

Sprawa opisana powyej oznacza, e zajmowalimy si ju takim, lub podobnym zagadnieniem. Dziki temu moemy sprawnie i skutecznie rozwiza Twj problem prawny.

Nasze porady to nie tylko wskazanie i wyjanienie istotnych w Twoim przypadku przepisw, ale take sugestia konkretnych dziaa, w oparciu o nasze dowiadczenie w podobnych sprawach.

Zapytaj nas o Twj konkretny przypadek. Dziki specjalizacji moemy zaoferowa nasze wsparcie prawne teraz w jeszcze lepszych cenach.


Kliknij po wycen - - - >   Porada prawna / prawo pracy